MECH

SKŁADNIKI:
1. Biszkopt szpinakowy
4 jaja
2/3 szklanki cukru (możecie dać więcej, jeśli lubicie bardziej słodkie)
3/4 szklanki olej
2,5 szklanki mąki
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
450g mrożonego szpinaku
2. Krem
500g schłodzonej śmietany 30%
4 łyżeczki żelatyny
2-3 łyżki cukru pudru
1 opakowanie cukru wanilinowego
3. Dodatkowo:
posłodzona herbata do nasączenia biszkoptu
garść suszonej żurawiny do dekoracji
PRZYGOTOWANIE:
BISZKOPT:
1. Szpinak rozmrażamy i bardzo dokładnie odsączamy. Jeśli macie nierozdrobniony szpinak, należy go zblendować.
2. Mąkę przesiewamy do miski i mieszamy z proszkiem do pieczenia oraz sodą.
3. Białka ubijamy z cukrem na sztywno i dodajemy po kolei żółtka nadal ubijając. Następnie wlewamy powoli olej i delikatnie mieszamy. Dodajemy szpinak oraz przesianą mąkę i delikatnie, ale dokładnie mieszamy.
4. Ciasto wykładamy do tortownicy - dno wyłożone papierem do pieczenia (średnica 28cm)
5. Pieczemy 60-70 minut w temperaturze 170 stopni z funkcją termoobieg.
6. Po upieczeniu, wyciągamy z piekarnika i odstawiamy do wystygnięcia a następnie wyjmujemy je z tortownicy i odcinamy około 1/3 i kruszymy. Dolny blat wkładamy do tortownicy.
KREM:
1. Żelatynę zalewamy 6 łyżkami zimnej wody i odstawiamy by napęczniała a następnie podgrzewamy i mieszamy do całkowitego jej rozpuszczenia.
2. Śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem i wanilinowym a następnie dalej miksując dodajemy do niej ciepłą żelatynę.
3. Gotowy krem wykładamy na ciasto w tortownicy. Wierzch posypujemy skruszoną częścią ciasta.i dekorujemy suszoną żurawiną.
SMACZNEGO!!!!!!
P.S. W oryginale ciasto jest wykończone pestkami granatu :)
P.S. W oryginale ciasto jest wykończone pestkami granatu :)
Szczerze przyznam, ze mnie zachęciłaś do wypróbowania Twojego przepisu, zwlaszcza, ze szpinak naprawde lubię, tylko zwykle jadam w wersji z czosnkiem :)
OdpowiedzUsuńNa słodko tez dobrze smakuje :) czekam na efekty wypieków :)
UsuńNawet nie wiesz jak ja uwielbiam to ciasto
OdpowiedzUsuńCieszę się :)
UsuńJestem bardzo ciekawa jak smakuje to ciasto bo nigdy nie miała okazji go spróbować :)
OdpowiedzUsuńPora je upiec :)
UsuńZrobiłam na urodziny córki któregoś roku, wszyscy byli zachwyceni :)
OdpowiedzUsuńEkstra 👌👌
UsuńO właśnie takiego ciasta szukałam, bo już nie bardzo pamiętam jak się je wykonywało. W sumie muszę jeszcze zajrzeć do https://wkuchnizwedlem.wedel.pl/ bo właśnie w takich miejscach dość często znajduję super przepisy na desery i ciasta.
OdpowiedzUsuńSuper! Smacznego :)
Usuń